Czy warto przed zakupem auta udać się na stację kontroli pojazdów?

sprawdzenie-auta

Zakup nowego samochodu to inwestycja na wiele lat, należy zatem dokonać wyboru z największą ostrożnością. Na rynku aż roi się od sprzedawców. Niska cena nie powinna być jednak jedynym motywem przekonującym. Maszyna tylko pozornie może być niedroga. Często zdarza się, że auto posiada liczne, ukryte usterki, których naprawa sporo kosztuje. Już podczas pierwszej wizyty na myjni może okazać się, że na lakierze widnieją nieestetyczne zarysowania. Stan techniczny samochodu jest niezwykle istotny. W końcu decyduje on o bezpieczeństwie naszym oraz pozostałych uczestników ruchu drogowego. Warto dołożyć wszelkich starań, aby nie dać się namówić na uszkodzony produkt. Najlepszym rozwiązaniem będzie wizyta na stacji kontroli pojazdów przed zakupem maszyny.

Odpowiednia kontrola pojazdu

Brak dokładnego przeglądu pojazdu przed dokonaniem transakcji to zakup przysłowiowego kota w worku. Być może nie wszyscy kierowcy zdają sobie z tego sprawę, ale na dobry stan techniczny samochodu składa się wiele czynników. Na stronie internetowej PKT.pl – spis stacji obsługi samochodów  znajdziemy zbiór stacji kontroli pojazdów cieszących się najlepszą opinią wśród klientów. Wykwalifikowany personel sprawdzi kondycję wszystkich najważniejszych elementów. Można tutaj zaliczyć zawieszenie pojazdu, układ hamulcowy i wydechowy, stan amortyzatorów, oświetlenie oraz grubość powłoki lakierniczej. Fachowcy dokonują testu za pomocą specjalnego miernika. Wnioskują jednocześnie które elementy mają za sobą ewentualne naprawy blacharskie. Może się bowiem zdarzyć, że poprzedni właściciel uszkodził emalię, a powstałe odrapania mogły zostać zamaskowane nieprofesjonalnymi metodami. Zalicza się do nich m.in. kredka do zarysowań. Na kontrolę samochodu składa się również analiza spalin oraz identyfikacja pojazdu. Niektóre stacje posiadają także w swojej ofercie możliwość podłączenia auta do komputera diagnostycznego oraz wykonanie pomiaru geometrii kół.

Nie dajmy się oszukać

Okazuje się, że Polacy coraz częściej decydują się na zakup używanych samochodów. Niestety ich stan techniczny często pozostawia wiele do życzenia. Stacje kontroli pojazdów dokonują kompleksowego przeglądu samochodu. Klient otrzymuje kalkulację, która uwzględnia sumę likwidacji ewentualnych usterek. Zdarza się, że rozczarowuje ona potencjalnego kupca. Podczas przeglądu wychodzą bowiem na jaw liczne mankamenty, które poprzedni właściciel próbował sprytnie ukryć. Często zdarza się, że sprzedawcy cofają liczniki podają fałszywą wartość przebiegu. Analiza elementów zawieszania pozwala jednak na określenie prawdziwej ilości przejechanych kilometrów. Jest to tym bardziej proste, jeśli zawieszenie nie składa się z części fabrycznych. Kolejną sztuczką stosowaną przez nieuczciwych sprzedawców jest aplikacja oporników, które pozwalają oszukać narzędzia diagnostyczne. To kolejny powód, dla którego nie zaleca się dokonywania analizy na własna rękę. Profesjonalne kontrole wpłyną pozytywnie nie tylko na nasze bezpieczeństwo, ale przede wszystkim na stan naszego portfela.